klik

SKŁADNIKI NA CIASTO:

500 g mąki pszennej (dałam tortowej)

120 g cukru

1 jajko

1 cukier waniliowy (15 g)

1 proszek do pieczenia (15 g)

250 g masła lub margaryny

6 łyżek mleka 3,2%

3 łyżki oleju

NADZIENIE Z JABŁEK:

2 kg kwaśnych jabłek (antonówka, szara reneta)

cukier (dałam 3 łyżki)

cynamon (1 łyżeczka)

kilka goździków do smaku

POZA TYM:

150 g rodzynek

cukier puder lub polewa śmietanowa

POLEWA ŚMIETANKOWA:

2 jajka

100 g cukru

1/4 l kwaśnej śmietany

cynamon

NAJPIERW DUSZENIE JABŁEK:

1. Jabłka umyć, obrać, pokroić na ćwiartki, wyciąć gniazda nasienne, pokroić w cienkie plasterki i dusić. Gdy się trochę podduszą i zaczną rozpadać, dodać cynamon do smaku i kilka goździków. Gdy jabłka będą już prawie uduszone, dodać cukier – ok. 200 g, ale to zależy od tego, jak kwaśne są jabłka i czy ktoś lubi słodką czy lekko kwaskową szarlotkę.

A POTEM SZYBKO ROBIMY KRUCHE CIASTO:

2. Ze składników na ciasto zagnieść ciasto.
3. Prostokątną blaszkę cienko posmarować tłuszczem i wyłożyć ponad połowę ciasta. Ciasto można nakłuć widelcem i podpiec, ale nie jest to konieczne.
4. Na ciasto wyłożyć jabłka, posypać rodzynkami.
5. Resztę ciasta rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm i wycinać nożem paski też o szerokości ok. 0,5 cm. Z tych pasków ułożyć na cieście kratkę.

PIECZEMY…

6. Piec 30 minut w 180-190 stopniach.

A W TYM CZASIE ROBIMY POLEWĘ:

7. Składniki polewy połączyć i dobrze wymieszać. Po 30 minutach polać ciasto i piec kolejne 30-35 minut (zależnie od piekarnika – aż polewa się zapiecze, nie będzie rzadka).

SMACZNEGO!!!